strona główna  ›  AKTUALNOŚCI  ›  WIADOMOŚCI  ›  Dosypało...powiało

Dosypało...powiało

data dodania : 26 Sty. 2012 / wizyt : 346

W ostatnich dniach intensywne opady śniegu w Karkonoszach spowodowały, że góry mają bajkowy wygląd. Jednak prócz pięknej scenerii śnieg potrafi mocno skomplikować życie zwierząt i...leśników w obwodach ochronnych KPN. Po niedawnych wichurach musieli oni znów ruszyć w teren, aby sprawdzić dziesiątki kilometrów grodzeń, w których rośnie młode pokolenie jodeł i buków. Gdyby spadające konary lub łamiące się drzewa zniszczyły grodzenia, zwierzęta wykorzystały by luki w ogrodzeniach i zaczęły zjadać chronione drzewka. Trzeba się więc spieszyć, by jak najszybciej obejrzeć każde grodzenie.Okazało się, że w niezwykle kopnym śniegu, którego warstwa miejscami sięga 2 metrów, można się szybko poruszać jedynie na nartach. Używa się w lesie nart tzw. tourowych, a więc takich, które umożliwiają podchodzenie, wędrówkę po poziomych trawersach ale też zjeżdżanie.

A zadanie to nie byle jakie. Tylko w jednym Obwodzie Ochronnym "Szrenica" do sprawdzenia po każdej wichurze jest prawie 20 km grodzeń. W O.O. "Przełęcz" dwa razy wiecej. Bez odpowiedniego sprzętu zadanie byłoby niewykonalne.

Zajrzeliśmy do lasu właśnie dzięki takim nartom, bo rakiety już nie dawały rady utrzymać ludzi na powierzchni zasp. Popatrzcie i Wy, jak zmienił się las po opadach...

galeria

Grodzenie zniszczone przez padające drzewo Śniegu tu już sporo... Schronik przy Petrovce wygląda niczym mały namiocik Ślady nart na przeszło metrowej warstwie śniegu... Tu płot już znika pod śniegiem 2 metry i jest...bajkowo